O mnie
 

„Piszemy nie palcami, lecz całą swą osobą. Nerw, który zawiaduje piórem, okręca się wokół każdego włókna naszej istoty, przewleka przez serce, przenika wątrobę...”

 

… Wirginia Woolf wiedziała co mówi. O nerwie „pisania” przekonałam się nieraz. Burza myśli nad białą kartką potrafi zelektryzować nawet najbardziej monotonną chwilę. Wiem już, że nie ma ludzi, którzy potrafią robić wszystko (sama z daleka trzymam się od czytania map i wiązania krawatów) – za to z największą ochotą zawsze i wszędzie oddaję się pisaniu. Robię to niemal od 15 lat. Tyle czasu działam w branży PR i marketingu - komponując teksty informacyjne i promocyjne. Nie lubię szablonów, a każdy tekst traktuję wyjątkowo – bo każdy ma określony cel i przesłanie.

 

Przez te lata prowadziłam kompleksowe kampanie PR w mediach tradycyjnych i tzw. „social”. Po studiach na dziennikarstwie (UJ) współpracowałam z krakowską agencją PR – CIC - gdzie stawiałam pierwsze kroki w branży. Szybko trafiłam jednak do działu prasowego AG TEST HR, a potem do Grupy Nowy Styl, zarządzając relacjami z mediami i polityką CSR oraz www, a także wspierając wdrożenia nowych produktów. Nowym i ekscytującym wyzwaniem była długoletnia współpraca z PR Inspiration. Jako dyrektor kreatywny inicjowałam i wdrażałam kampanie informacyjne dla takich klientów jak Motorola Solutions, IKEA, Galeria Krakowska, Zielone Arkady, Ecolab, Biogran, Ericpol, Bahlsen i inne. Tak minęły ostatnie lata, po których przyszedł czas macierzyństwa (jestem mamą dwóch chłopaków, którzy swój dzień zaczynają od słów „to co, bijemy się”?).

 

Moi mężczyźni nauczyli mnie innego postrzegania czasu. Leci tak szybko, że warto przeznaczać go na to co elektryzuje i cieszy. W myśl tej zasady obecnie swój czas przeznaczam wyłącznie na content marketing –warstwę słowną działań informacyjnych i promocyjnych. Krótko: podejmuję wszelkie słowne wyzwania.

 

Z pozdrowieniami,

Maja Matoga

autorka Black&Write